Od najmłodszych lat mieliscie taką ,,prawdziwą'' tzw. BFF. Jednak dla mnie taka nazwa jest troszkę dziecinna, tak jakbyśmy pokazywali, wręcz chwalili sie, ze mamy przyjaciółkę na zawsze''. Jak byłam młodsza też często mówiłam ,,to moja BFF''. Ale teraz jestem starsza i uważam, że naprawdę teraz trudno o takiego przyjaciela na zawsze. Dlaczego? Nic nie trwa wiecznie, cos mija, a coś zostaje. Szczególnie taka osoba jak przyjaciel. Nie wiemy nigd, czy naprawdę możemy ufac tej osobie. Ludzie są różni, a my uczymy się przez lata, komu można zaufać. Ale nawet w takim przypadku, mozemy zostać mozcn zranioni przy przyjaciela. Mówimy, że wtedy już koneic przyjaźni, na zawsze. Chociaż jeszcze chwilę wcześniej śmiałyście się, mówiliscie do siebie nawzajem ..Najlepsi przyjaciele na Zawsze''. Ale jednak to ,,zawsze'' też ma kiedyś koniec...
"Nigdy nie tracimy przyjaciół. Po prostu uczymy się, którzy sa nimi naprawdę, a którzy nie"Powiedział ktoś kiedyś. I miał całkowicie rację. Nie możemu mówić, że straciliśmy przyjaciółkę. Po prostu uczymy się na błędach, komu mozemu ufać, komu nie. Mozemy jednak zapomnieć, że ktoś nas zranił i zacząć wszystko od nowa, ale i tak gdzieś tam głęboko znów będziemy czuć ten ból.
T-shirt ~ Sinsay
Trousers ~ CnDirect
Shirt ~ Primark
Shoes ~ Vans
Wszyscy kiedyś odchodzą. Jedni szybciej, inni wolniej, ale zawsze tak jest. Musimy po prostu umieć cieszyć się chwilą. Nie patrząc w daleką przyszłość.
OdpowiedzUsuńhttp://momentcatcher00.blogspot.com/
Masz racje to dziecinne kiedy w jednym tygodniu na kogoś mówimy bff a w następnym już udajemy, że się nie znamy bo była jakaś większa sprzeczka. Ktoś kiedyś również powiedział ,,za młodo przyjaźń to nasza codzienność, lecz z wiekiem przyjaźń staje się luksusem"
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,Madda
blog ->klik
konkurs foto
Bardzo dobrze wiem o co chodzi... To może i boli, ale po co masz się oszukiwać i otaczać ludźmi, którzy nie są Ciebie warci?
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
http://stylbycia.blogspot.com/
Masz rację w 100%. A ten cytat świetny <3
OdpowiedzUsuńhttp://ibaginska.blogspot.com/
Świetny cytat, ale są ludzie którzy są z nami zawsze i mimo wszystko.
OdpowiedzUsuńJa mam swoją najlepszą przyjaciółkę, znamy sie 12 lat i biedula już tyle czasu ze mną wytrzymuje :P
http://wszystkooczymmarzakobiety.blogspot.com/
Super post, masz 100 % rację. Wspaniały cytat i super stylizacja. :-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do siebie: http://www.fitnesswomen.pl
Świetnie napisane, jeśli zrobimy sobie rachunek sumienia i zastanowimy się, kto tak naprawdę jest naszym przyjacielem i na kogo możemy liczyć, to zostanie tylko garstka ludzi :) ale takie jest życie i najważniejsze, żeby mieć chociaż jedna prawdziwie zaufaną osobę :)
OdpowiedzUsuńJakie chude nóżki! Ładne zdjęcia. Ponoć nic nie trwa wiecznie, jednego możemy być pewni. Gdy w Bogu mamy przyjaciela...przyjaźń przetrwa wiecznie. Ludzie są ułomni, każdy, ja, Ty i Ci którzy byli, a nie są już częścią nas. Przyjaźń to ogromny dar, a jak to z takimi bywa potrzebuje dużo trudu i kowala, który będzie ją kół by wciąż była żywa. Powiem więcej...nie jednego a dwóch.
OdpowiedzUsuńTaaa, piękne, 52 kilowe nóżki XD Ale widzę, ze ćwiczenia nie idą w las. :D
UsuńMasz racje w 100%! Nic nie trwa wiecznie. Wszystko przemija
OdpowiedzUsuńJedno szybciej drugie wolniej... Ale niestety przemija.
Pozdrawiam :)
Swoją przyjaciółkę poznałam, kiedy miałam 4 lata, a ona 3. Teraz mam prawie 19 i przyjaźnimy się nadal :D Zawsze chce mi się śmiać, jak sobie przypominam początek naszej przyjaźni. Takie proste, dziecinne zdanie: "Hej, będziesz moją przyjaciółką?". No i jest ^^ Piętnaście lat. Mimo to nie nazwałabym jej "BFF". Dlaczego? Tak samo jak Tobie wydaje mi się to mocno dziecinne i infantylne. Najbardziej denerwuje mnie, kiedy ludzie rzucają tym określeniem na prawo i lewo do każdej osoby. Według mnie przyjaźń, to tak samo ważna wartość jak miłość. A słowami "Kocham Cię" też nie powinno się obdarowywać każdego. Moja przyjaciółka jest dla mnie najważniejszą osobą na równi z chłopakiem :) I mimo, że mam jeszcze jedną przyjaciółkę, to D. jest tą najbliższą.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko i zapraszam również do siebie :)
http://to-be-a-vet.blogspot.com/
Acaila :3
Heh, w takim wieku to rozumeim powiedzenie ,,Czy będzies zmoja przyjacióka?'' I widać, że wasza więz jest mocna. :D Ale mnei troche rozwlaiło, gdy mmoja koleżanka z kalsy, gdy miałyśmy 13 lat (w tamtym roku) spytała czy będę jej BFF. XD Nie lubię sie z kimś przyjaźnić na siłę :/
UsuńPrzyjaźń musi dojrzeć :) Na siłę to chyba jedynie można kogoś lubić, żeby nie było spin w szkole. No ale różnych ludzi ziemia nosi ^^
UsuńŚwietny post !!! Napisane tak z serca ;)
OdpowiedzUsuńObserwuję i Zapraszam: http://michalpor.blogspot.com/2016/02/nowy-start.html
Teraz o prawdziwą przyjazn bardzo trudno ...
OdpowiedzUsuńświetne zdj :)
http://naataliam.blogspot.com/
Bardzo fajny post. Ja nie wyobrażam sobie, aby skończyć przyjaźń z którąś z przyjaciółek, ale nie wiadomo co się w przyszłości wydarzy.
OdpowiedzUsuńim-dollka.blogspot.com
Jestem od Ciebie starsza prawie 10 lat, ale trudno się z Tobą nie zgodzić. Nawet teraz kiedy osoby w moim wieku są już dojrzałe zdarza się, że okazują się zwykłymi dziećmi jeśli chodzi o przyjaźń. Zaufanie trzeba budować przez lata. A prawdziwego przyjaciela wcale nie poznajemy w biedzie, ale wtedy kiedy to my osiągamy sukcesy! :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam :-) (klik)
Ja przez kilka lat "przyjaźniłam się" z pewną dziewczyną, która była dla mnie bardzo ważna, do której miałam ogromne zaufanie. Niestety po latach przyjaźni ona powiedziała, że nie chce być już moją przyjaciółką, bo przypomniała jej się jakaś sytuacja z przed kilku lat, którą sobie wyjaśniłysmy. Bynajmniej tak myślałam. Od tamtej pory mam rezerwe do ludzi. Potrzebuję zdecydowanie więcej czasu by komuś zaufać, a jeszcze więcej potrzebuję go na nazwanie kogoś moją przyjaciółką. Ładne zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńkasia-kate1.blogspot.com
Z dwanych przyjaźni zostało tylko kilka, ale się jakby rozluźniły
OdpowiedzUsuńWszytscy mają juz swoje rodziny, utrzymujemy kontakt ale to już nie to samo
Z drugiej strony widać że te znajomości ewoluowaly
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńZaufanie można łatwo stracić, a jego odbudowanie trwa czasami lata... Przyjaźń to piękne doświadczenie, gdy jesteśmy pewni drugiej osoby :) Ładne zdjęcia. Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńlublins.blogspot.com
Mądrze napisałaś ten post.
OdpowiedzUsuńJa przyjaźnie się z moją przyjaciółką już 4 lata prawie.
Rozumiemy się w 100% na szczęście, i o ile dobrze pamiętam to się nigdy o nic nie pokłóciłyśmy. Jesteśmy na tyle "dojrzałe", że wiemy jak dbać o przyjaźń i co robić żeby było tak jak jest. :)
Pozdrawiam!
http://kammage12.blogspot.com/
Pamietam, jak w podstawówce przyjaźniłam się z pewną dziewczyną, z którą przysięgałyśmy sobie "przyjaźń do końca życia". Byłyśmy właśnie tpowymi BFF. Jak skończyła się histroia? Wyprowadziła się w szóstej klasie i mimo tego, że nadal się spotykałyśmy, kilka miesięcy później na nk pojawiło się jej zdjęcie z całkiem nieznaną mi dziewczyną i podpisem typu: "Bo na najlepszych przyjaciołach można polegać". I choć to było bardzo wiele lat temu, do dziś pamiętam, jak to wtedy przeżyłam. A teraz? Mam to głęboko w nosie :D Znalazłam ludzi, którym mogę ufać, a określenie BFF schowałam głęboko do kieszeni.
OdpowiedzUsuńwww.lukanukaadv.blogspot.com
Z moimi najlepszymi przyjaciółmi już nie mam kontaktu, może dłużej by się utrzymał gdybym 3 lata temu nie wyjechała za granicę? Kto wie :)
OdpowiedzUsuńPomimo, że mam nowe koleżanki, to jakoś nie mogę ich nazwać przyjaciółkami, może dlatego, że mam porównanie z moim chłopakiem, który jest moim najlepszym przyjacielem, pomimo że wyjechałam, mu ufam i wiem, że mogę powierzyć wszystko :) Super post :)
http://clauditta-blog.blogspot.dk/
Wszyscy kiedyś odejdą, ale na ich miejsce wejdą nowi, taka kolej rzeczy. Jedno się kończy, a drugie się zaczyna i nie mamy na to wpływu. Dla mnie taka 'BFF' to jest osoba, z którą przyjaźń się skończy poprzez utratę kontaktu, a nie kłótnie. Wiadomo, przyjaciółki powinny życzyć sobie jak najlepiej.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko
julita-krystosiak.blogspot.com
ja swoja przyjaciolke znam juz 11 lat, mam nadzieję, że będziemy zawsze :D
OdpowiedzUsuńhttp://mypink-glasses.blogspot.com/
Uwielbiam koszule w kratę :)
OdpowiedzUsuńSuper koszula, jednak popracuj troszkę nad jakością zdjęć.. będzie milsze dla oka :)
OdpowiedzUsuńTo nic złośliwego:)
Zapraszam do siebie, będzie mi bardzo miło jeśli skomentujesz, zaobserwujesz mojego bloga :)
princess-aim.blogspot.com
Taa.. Wiem, niestety jeśli mam aparat w pełni, to nie ma fotograf. :/ Ale muszę zainwestowac w jakiś obiektyw. :) Ale dziekuę za tą uwagę :D
UsuńTrzeba ostrożnie dobierać sobie przyjaciół :)
OdpowiedzUsuńPOZDRAWIAM MALWA
w przyjaźni potrzeba wiele czasu, nie da się tak z dnia na dzień z kimś zaprzyjaźnić ;)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam i zapraszam do mnie :)
ewamaliszewskaoff.blogspot.com
Ja mam jednego, jedynego przyjaciela, który jest jednocześnie moich chłopakiem. Zanim było między nami coś więcej przyjaźniliśmy się parę dobrych lat. Mam wiele koleżanek, jednak żadnej przyjaciółką nazwać nie mogę.
OdpowiedzUsuńMÓJ BLOG