23 września 2017

Głowa mi aż pęka z pomysłów




Po raz kolejny zaznaczam tekst i naciskam Backspace'a. Po chwili głębokich myśleń ponownie zaczynam pisanie, lecz zatrzymuje rękę w bezruchu nad klawiaturą. Mój wzrok jest wpatrzony w wysoką jabłonkę za moim oknem, która skręca się niebezpiecznie w różne strony pod wpływem silnego wiatru i dość mocnego deszczu. Z cichym westchnięciem biorę łyk mojej ulubionej malinowej, jeszcze ciepłej, herbaty. Zwracam wzrokiem na jasny ekran laptopa, obniżając dłoń tak, by opuszki palców mogły delikatnie stykać się z przyciskami klawiatury. Czytam jeszcze raz moje długie wypociny i z lekkim grymasem na twarzy wciskam ponownie Backspace'a, biorąc ponownie łyk ciepłej herbaty. I ten schemat się powtarza. Ciągle. Pamiętam jak jakiś czas temu potrafiłam w ciągu jednego dnia napisać kilka postów pod rząd, a pomysły mi się nie kończyły, a wręcz odwrotnie. Z każdym skończonym postem miałam pomysł na całkowicie inny, który na pewni też by się wam spodobał. A teraz? Pustka. Totalnie pustka. I trwa to już kilka dni. O kilka dni za dużo.

Co robić?

Sama nie wiem. Ale nigdy nie odpuszczam. Sobie szczególnie.

***

PROSZĘ O KLIKI W LINKI <3 





11 komentarzy:

  1. hmm...nawet najsłynniejsi pisarze mieli trudne chwile i poszukiwali inspiracji. Może czasem trzeba sobie zrobić kilka dni przerwy, skupić się na czymś innym, np. dobrej książce lub planowaniu wakacji ;). Trzymam kciuki, że wkrótce będzie dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię Twoje posty☺ Masz świetny styl pisania❤

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że jeśli dasz sobie chwilkę czasu na odpoczynek to wena powróci :). Poklikane. Pozdrawiam! /Klaudia
    NASZ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  4. Życzę powrotu weny :)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś już prowadziłam bloga i tak samo jak ty postów potrafiłam napisać kilka jednego dnia teraz kiedy staram się prowadzić go sumiennie i ciekawie ciężko jest znaleźć pomysł na ciekawy post, ale kiedy tylko przychodzi jakiś pomysł, wena od razu siadam przed komputerem ☺

    OdpowiedzUsuń
  6. Każdemu kiedyś doskwierał brak weny. Przeczekaj tę chwilę kochana, a pomysły same będę wpadać Ci do głowy :)
    Oczywiście, pomagam-klikając.
    Pozdrawiam!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam kiedyś artykuł na temat tego, co robić gdy chcesz coś napisać, ale nie możesz. Jednym z pomysłów było to, aby podzielić się tym z innymi - tak jak to zrobiłaś ty. Artystycznie przekazałaś brak weny, tymczasem dając tę inspirację innym. Mnie też przez długi okres to trzymało i wydawało mi się, że wszystko jest bezsensu, ale rozwiązaniem jest pisać, pisać i pisać. Chociażby wydawałoby ci się to oklepane, głupie - pisz i nie kasuj pomysłu po jednym zdaniu.
    Powodzenia♥
    dysnomiia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Możliwe,że to Jesień przyniosła ze sobą taką aurę,że wszyscy są bez życia, bez pomysłów i tylko piją ciepłe napoje ;) Często mam tak samo jak Ty, ale staram się nie popadać w jesienną chandrę. Chociaż nie dawno dopiero byłam chora ;)
    http://daruciaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Również mogłem pisac parę postów dziennie ... ale nie przekładało się to na jakość :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Na pewno niedługo wszystko wróci do normy! :) Nie ma co się martwić na zapas, bo czasami trzeba po prostu poczekać ;)

    Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń