Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sammydress. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sammydress. Pokaż wszystkie posty

19 września 2016

Podnosisz mnie, kiedy spadam.

Ponosimy porażkę, popełniamy błędy, spadamy. Ale nie pozwalamy sobie spędzać za dużo czasu na ziemi, staramy się od razu podnieść, unieść głowę wysoko i powiedzieć ,,wszystko jest już dobrze, daję radę''. Zawsze dajemy radę, ale musimy tego chcieć. Musimy tego chcieć, nie stać w miejscu bezczynnie, trzeba ruszyć dalej. Ale najtrudniej jest wtedy, kiedy nie mamy już sił, motywacji. Chcemy się poddać. Z pomocą przychodzi nam.. No właśnie, to? Przyjaciel, rodzina, nauczyciel, przypadkowa osoba? Na pewno ktoś, komu nie zależy tylko na swoim interesie, lecz również na nieszczęściu drugiego człowieka. Potrafi dodać sobie cierpienie, by komuś było lżej. Ze świecą takie osoby szukać, można by było powiedzieć, lecz często nie zauważamy, że prawie każdy ma taką osóbkę przy sobie, która może nie jest dla nas kimś bliskim, nawet może nie znamy dobrze tej osoby, jednak my dla niej jesteśmy wszystkim.


16 kwietnia 2016

Człowiek gu­bi wiele rzeczy, ale naj­ważniej­sze, by nie zgu­bił siebie. | SammyDress

Na świecie jest miliardy ludzi o miliardach odmiennych charakterów, osobowościach. Każdy jest inny, trudno znaleźć dwie identyczne osoby o podobnym charakterze. To nas odróżnia od innych, myślimy, czujemy inaczej, mamy inne, ale czasem podobne zdania. Ale najważniejsze, różnimy się od innych. Chociaż czasem, pod naciskiem innych osób stajemy się kimś, ale nie sobą. Po co? Chcemy zostać zaakceptowani, tacy, by innym się podobaliśmy. A to błąd. Najważniejsze, byśmy się sobie podobali, to my wiemy, czego chcemy. Jeśli chcemy się zmienić dla kogoś, by zyskać jego sympatie, to nie warto, chyba lepiej, byśmy zostali polubieni tacy, jacy jesteśmy naprawdę, a nie by udawać kogoś, kim nie jesteśmy.