Cześć i czołem! :* Właśnie wróciłam z Zielonej Szkoły, gdzie pięknie się opaliłam i poznałam kilka nowych osób. Ale zacznijmy od początku. :)
Piątek/Sobota
Wyróżyliśmy o godz. 20.15, a dotarliśmy następnego dnia o godz. 9.00. Gdy wysiedliśmy z autobusu, poszliśmy się wypakować do naszych pokoi, a potem zeszliśmy na śniadanie. Po posiłku ruszyliśmy na spotkanie z naszym pięknym Bałtykiem. Było bardzo gorąco i mogliśmy już pierwszego dnia zacząć się opalać i kąpać. Po spotkaniu z morzem poszliśmy zjeść obiad, następnie chodziliśmy po Krynicy Morskiej. Gdy wróciliśmy do ośrodka wszytskie zadzwoniłyśmy do rodziców że u nas wszystko w porządku i wyszłam na balkon. Ujrzałam dwójkę dorosłych dzików (lochę i warhlaka) oraz piątkę małych dzików! W pierwszym momencie się wystraszyłyśmy, ale zauważyłyśmy, że one nic nie robią, tylko przychodzą pod budynek i ryją w ziemi. Zmęczeni małą wycieczką zjedlismy kolacje, umyliśmy się i poszlismy spać, by być gotowym na moc wrażen następnego dnia.
Niedziela
Oczywiscie najważniejszy posiłek dnia musielismy zjeść, by mieć dużo siły, gdyż zaraz po śniadaniu pojechaliśmy na Station w Gdańsku.Tam bardzo miły pan Filip oproadzał nas po całym budynki. Mieliśmyn możliwosć zobaczenia szatni piłkarzy, sali treningowej, sali VIPowskiej i wiele innych atrakcji. Potem przeszliśmy się całą grupą do pobliskiego parku, gdzie obserwowaliśmy kaczki w stawie i odwiedziliśmy palmiarnię. Oczywiscie, jak wypada w niedzielę, poszliśmy wszyscy do kościoła. Gdy wróciliśmy poszlismy zjeść kolację i umyć się.
Za parę dni ukaże się kolejny post z zdjęciami oraz z dniami co robiliśmy. :)
Czekajcie na kolejny post! :)
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Konkurs u Jagody.